Polecamy

World of Warcraft: Jak rozpoczęła się moja przygoda

Nintendo Switch Online może dodać gry z SNES, według badaczy danych

Gry

Wszechstronna historia horroru Capcomu

Capcom wypuszcza swój najnowszy kawałek horroru 25 stycznia, Resident Evil 2 Remake.

Nie mogę się doczekać powrotu do policji w Raccoon City, aby wziąć udział w przyjęciu rekrutacyjnym 21 lat później.

Wraz z wydaniem Resident Evil 7 dwa lata temu, Capcom przywrócił serii Resident Evil status złotego standardu w dziedzinie gier grozy. Ta długowieczność nie byłaby możliwa bez chęci wprowadzania innowacji i zmieniania się wraz z upływem czasu.

Seria obejmuje całą gamę różnych mrożących krew w żyłach tematów i scenerii, ale Capcom pokazał swoją wszechstronność daleko poza Resident Evil, umacniając swoją reputację jako Stephen King wśród twórców gier wideo.

Oto spojrzenie wstecz na historię Capcomu w dziedzinie horroru:

Sweet Home - dom jest tam, gdzie się zaczyna

Łatwo zapomnieć, że oryginalny Resident Evil, wydany w 1996 roku, czerpał z wcześniejszych dzieł firmy Capcom. Sweet Home został wydany na Famicom, więc tylko w Japonii, ale fanowskie tłumaczenie jest dostępne od blisko 20 lat. Bardziej jako RPG niż jawny horror, przemierzasz rezydencję, unikając zombie i innych potworów, próbując jednocześnie odkryć tajemnicę kryjącą się za nawiedzonym otoczeniem. To ustawienie jest wyraźnie odzwierciedlone w wielu zakamarkach Spencer Mansion.

Sweet Home nie jest jedyną grą o zombie z minionych dekad, która wywarła znaczący wpływ na kulturę. Choć Alone in the Dark firmy Infogrames wygląda na nieco przestarzałą wizualnie, to jednak dostarczyła ona wzoru mrożącej krew w żyłach gry o zombie na długo przed powołaniem do życia serii Resident Evil. Sweet Home zyskało jednak sporą popularność w kulturze i - w przeciwieństwie do Alone in the Dark - nie doczekało się po latach wątpliwej reimaginacji.

Sweet Home jest chwalony właśnie za to, że położył podwaliny pod wiele różnych gier grozy. Zawierała elementy permadeath, które pojawiły się w pełnej napięcia pierwszoosobowej grze Atlus, Hellnight. Przerażająca matka, która zrobi wszystko, by ochronić swoje dziecko, to motyw stary jak sam gatunek horroru, ale pojawił się w zdeprawowanej intrydze Dahlii Gillespie w oryginalnej grze Silent Hill. Już na etapie PS1, gry gorączkowo czerpały z najlepszych elementów Sweet Home. Tak więc, choć Capcom sam wyznaczył sobie poprzeczkę, wyznaczył też scenę dla swoich konkurentów, którzy mogli stworzyć jedne ze swoich najlepszych dzieł.

Clock Tower 3 i Haunting Ground - wybór purystów survival horroru

Ciągle pojawia się zarzut, że współczesne Resident Evil jest za bardzo naszpikowane amunicją. Od czasów Code Veronica z podwójnym pistoletem, część zabawy w Resident Evil polegała na wysadzaniu gówna w powietrze - wszyscy uwielbiamy finałowe starcie z wyrzutnią rakiet i gigantycznym mutantem.

Jeśli chcesz odejść od tego na tyle daleko, na ile to możliwe, i zagrać w grę, w której jesteś całkowicie bezbronny, Capcom wciąż ma dla ciebie rozwiązanie. Zarówno w Clock Tower 3, jak i Haunting Ground wcielasz się w nastoletnią dziewczynę prześladowaną w skrzypiącej rezydencji, próbującą chronić swoje ciało i umysł przed polującymi na nią okropieństwami. Nawet współczesne świetne tytuły, takie jak Alien Isolation, mają dług wobec tej serii.

W Haunting Ground Capcom naprawdę podkręcił czynnik przerażenia, z jednym potężnym wrogiem, który chce, aby protagonistka Fiona była jego lalką, i jedną demoniczną pokojówką, która nienawidzi jej za płodność. Zachęcanie do współczucia dla antagonistów zostało po raz kolejny zbadane w Resident Evil Remake za sprawą postaci Lisy Trevor; wczuwanie się we wroga, na którym eksperymentowano do tego stopnia, że uległ mutacji, a który po prostu szuka swojej matki, nadaje tej historii pewien emocjonalny ciężar.

Oczywiście, bez ciężkiej pracy firmy Sunsoft, producenta oryginalnego Clock Tower na Super Famicom, Clock Tower 3/Haunting Ground nie zostałoby wydane. Jednak przejmując pałeczkę, Capcom skutecznie odbił się od podobnych gier w tym gatunku, takich jak Forbidden Siren zespołu Silent (gdzie wszystkie shibito są niemożliwe do zabicia). Horror Amnesia na PC zdobył uznanie dzięki swojemu bezbojowemu podejściu i licznikowi sanity, ale podstawy zostały stworzone dużo wcześniej.

Dead Rising - morderstwo na hali produkcyjnej

Nie zadowalając się ograniczeniem do makabrycznych tematów śmierci i rozkładu, Capcom w debiucie serii Dead Rising w 2006 roku sięgnął po coś nieco bardziej frywolnego. Wcielając się w reportera wojennego, który znalazł się w samym środku apokalipsy zombie w amerykańskim centrum handlowym, możesz siać spustoszenie i nosić wiele głupich kostiumów - wszystko w imię dziennikarstwa.

Przynajmniej dwie pierwsze odsłony serii pokazały, że Capcom ma smykałkę do komedio-horroru. Bezwstydnie zapożyczając z Dawn of the Dead George'a A. Romero (oryginał i remake z 2004 roku), gry serwują bezmyślną przemoc z odrobiną antykonsumpcyjnego komentarza. Jest to lekka odskocznia od często ponurego gatunku horrorów, którą można również dostrzec w Resident Evil 7 firmy Capcom (z minigrą Jack's 55th Birthday), a także w wielu pracach Sudy51, ostatnio w darmowym hack-and-climbathonie Let it Die.

Złożenie firmy Capcom Vancouver we wrześniu ubiegłego roku sprawiło, że przyszłość serii stanęła pod znakiem zapytania, zwłaszcza że Dead Rising 4 spotkało się ze słabym przyjęciem (obecnie wersja na Xbox One ma 72% punktów na Metacritic). Ale niezależnie od tego, co czeka na Franka, Chucka, Katy i tego gościa z trzeciej części, pierwsze kilka odsłon serii wciąż oferuje jasny i krwawy plac zabaw, na którym gracz może wyrzucić z siebie trochę pary i zarżnąć kilku "psycholi" w ich najlepszych przebraniach.

Capcom próbował więc swoich sił w różnych stylach horroru, od strzelaniny z wzmocnionym protagonistą, przez skradanie się w cieniu jako bardzo wrażliwa i nieśmiała postać, aż po życie jako kompletny głupek. Szeroki i głęboki zakres eksperymentów Capcomu z horrorem oznacza, że jestem pewien, iż czekają nas wspaniałe rzeczy, a Resident Evil 2 powinien sprostać tej przerażającej historii.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Zobacz

Vulpera - charakterystyka

Vulpera (wymawiane jako "vuhl-PEH-ruh") to rasa koczowniczych lisołaków zamieszkujących...

Oto szybkie spojrzenie na Catherine Classic na PC...

Nowy port Catherine na PC jest całkiem pozbawiony kości, ale tej kultowej, klasycznej historii...

6 gier, które przedstawiają spustoszone...

Brexit nadchodzi (być może?). Choć dzielą nas od niego zaledwie trzy krótkie miesiące i...